Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 18

Wątek: TT 1.8T 225 APX '00 - uszczelka głowicy - naprawa w ASO - sporo pytań - POMOCY

  1. #1
    Awatar snapes
    Dołączył
    Nov 2015
    Płeć
    Skąd
    Szczytna
    Pojemność
    1.8T
    KM
    225
    Rocznik
    2000
    Kolor
    Srebrny
    Posty
    22

    TT 1.8T 225 APX '00 - uszczelka głowicy - naprawa w ASO - sporo pytań - POMOCY

    Auto: '00 1.8 225 Quattro APX, 153 tyś przebiegu, do 2014 serwisowane w ASO w Niemczech, czysta seria.

    Wymienione: Rozrząd (graty ori), filtr paliwa (zamiennik), filtr powietrza, czujnik temp. cieczy chłodzącej (zamiennik BERU), sonda lambda (zamiennik VDO), przepływka (ori),
    olej Valvoline 5w40 Maxsynth, olej i filtr w Haldex'ie (ori)

    Objawy: Dziwne bulgotanie w elektrycznej pompie płynu chłodzącego turbo po zgaszeniu silnika, zwróciło moją uwagę na sam płyn, zaglądam do zbiorniczka a tam czarno - brązowo i pianka jak na
    cappucino. Olej "czysty" tzn. taki jak olej po 10 tyś. km, jednolita konsystencja, brak budyniu.

    Myślę sobie - "no to jestem w dupie", chwila refleksji i wymyśliłem żeby najpierw sprawdzić szczelność chłodnicy oleju. Jeden z króćców płynu zaślepiłem, pod drugi sprężone powietrze (1,5 bar), całość do wody. Na zimno (temp. pokojowa) i ciepło (gotowane w garnku z wodą) brak nieszczelności.

    Skoro tanio już nie będzie, myślę dalej. Gdzie wymienić uszczelkę pod głowicą? Ponieważ tu gdzie mieszkam (mała mieścina w dolnośląskim) mieszkam od niedawna, zero kontaktów i rozeznania. Jednocześnie 1.8t 225 to nie to samo co 1.4 z Golfa 4, czy 1.9 tdi z Paska którymi zajmują się okoliczne warsztaty. Ostatecznie dzwonię do najbliższego ASO VAG, miła pani w telefonie informuje mnie że wymiana uszczelki w moim silniku kosztować będzie około 1000 PLN za robotę + części. Mocno na "oko" zakładam że do tego jej kawałka dorzucę drugi za nowe graty i całość udźwignę..

    Zlewam całą "berbeluchę" z silnika z obu układów, świeży płyn, olej i filtr. Do ASO mam 60 km, ale spoko - emerycka jazda ( maks 2 tyś obrotów i 80-90 km/h) i jest ok.

    Przyjęcie do serwisu łącznie trwało 4h
    z czego 2h "diagnoza": mechanik wyjechał moim autem na miasto, podejrzewam że sprawdził pełny zakres prędkości obrotowych silnika po czym przy użyciu magicznego niebieskiego płynu, który na moje nieszczęście dość szybko stał się zielony - wykrył w zbiorniczku płynu chłodzącego CO2. Co jak mnie poinformował jest wskazaniem na konieczność zdjęcia głowicy.

    1.5h rodził się kosztorys naprawy. Na liście znalazło się z około 10 czynności typu montaż/demontaż oraz około 60 pozycji różnych bibelotów Wliczając kilka konkretnych ( rozrząd komplet + pompa, uszczelka pod głowicę i kolektory, szpilki czy śruby do głowicy) reszta to jakieś uszczeleczki, gumeczki - pierdułeczki. Nie wiem czy tyle się tego obowiązkowo wymienia przy okazji demontażu głowicy, ale pewnie tak. Dla pewności poprosiłęm żeby wszystko co wyjmą z mojego silnika mechanik zbierał w jakimś kartonie, se po naprawie odbiorę i se zrobię korelację z fakturką.
    Wyrok: 3600 PLN, 2 lata gwarancji na naprawę.

    To było 15.09 - czwartek, dzisiaj jest 26.09 poniedzialek. Status naprawy: blok oczyszczony i przygotowany do montażu uszczelki/głowicy, głowica po weryfikacji i próbach szczelności. W międzyczasie Pan doradca serwisowy zadzwonił i powiedział że jedna ze śrób mocujących turbinę do kolektora jest nie odkręcalna (mocno zapieczona) w związku z tym: muszą coś uciąć i że nie spodziewali się że tak się bedą męczyć z tym demontażem i że to tyle czasu i że dodatkowe części. I ... 4200 PLN będzie (fuck)

    Teraz najlepsze, pan doradca chyba po cichu liczył że padnięta okaże się głowica, bo uszczelka wizualnie wyglądała na nie uszkodzoną. Ale się przeliczył. Zadzwonił dzisiaj i po chwili mętnych wywodów, że tą szczelność głowicy to da się sprawdzić tylko częściowo, że to im firma zewnętrzna wykonuje, że nie da rady odtworzyć dokładnie warunków panujących w silniku.... no generalnie wystraszyli się że wszystko nowe , książkowe i tyle pieniędzy kosztuje i że teraz to już się ich problem robi że jak to złożą i rzygnie olejem do płynu to będzie drogo - tylko tym razem dla nich.
    A gość coś zaczął gadać że skoro nie znaleźli drogi którą olej do płynu się dostał to powinno się wymienić na wszelki wypadek głowicę, mało telefon mi z ręki nie wypadł.

    PYTANIA:

    1) Czy w seryjnym silniku, błędne wskazania uszkodzonych czujników, mogą tak zmylić ECU co do faktycznych warunków pracy, że dojdzie do uszkodzeń na skutek zbyt wysokiego EGT, lub spalania stukowego? Osobiście podpada mi MAF który zaniżał ilość powietrza około 10%, oraz lambda VDO, którą dobrał mi gość w sklepie a ja naiwniak nie sprawdziłem czy to do mojego APX'a podchodzi.

    2) Słyszałem że zdarzają się zgony uszczelek głowicy polegające na rozwarstwieniu się tejże, którego nie widać po zdjęciu głowicy. Czy to prawda?

    3) Od jakiegoś czasu miałem błąd SAI, ten o nie właściwym przepływie powietrza. Przy zimnym starcie pompa SAI wyraźnie chodziła, zwykły szum powietrza, bardzo podobnie do tej którą miałem wcześniej w Golfie IV 1.8t 150 ARZ, jednocześnie jak SAI się włączał silnik zaczynał kulawo pracować, tak jakby wypadały zapłony.. czy to efekt braku szczelności uszczelki głowicy czy ewentualna przyczyna?

    Od kupna do teraz temperatury stabilne, nigdy nie spadł drastycznie poziom oleju lub cieczy, nigdy go nie obciążałem przed osiągnięciem 90 stopni (jazda do 2k RPM, bez otwierania na maksa przepustnicy), nie mam też tendencji do pałowania silnika, maksymalne RPM tylko chwilowo przy wyprzedzaniach. Dodam że po kupnie auto raczej trzymało serię (uzyskałem Vmax licznikowe 255 km/h), turbo wstawało płynnie ( między 2100 - 2700 RPM ), przyspieszało bez szarpania czy zamuł. MAF wymieniałem bo na VAG COM'ie dawał trochę mniejsze odczyty przy red line niż 180g/s, lambde bo spalanie wydawało mi się trochę za duże i okapcało na czarno końcówki wydechu. Po wymianie sondy spalanie kosmetycznie mniejsze, osiągi też, wydechy bez zmian. Na VAG'u żadnych błędów, dopiero teraz gdzieś od 2 miesięcy ten o SAI.

    Proszę pomóżcie wyciągnąć jakieś wnioski co do przyczyny całej sytuacji (obstawiam że padła uszczelka) , ale nie wierzę że sama z siebie bo to głupie założenie. Chciałbym jednocześnie uniknąć sytuacji w której naprawa skutków awarii kosztująca 4k PLN, nie usuwa jej przyczyn, czyli wcześniej czy później, ale raczej wcześniej wszystko psu w d...ę.

    Mam też jakieś szczątkowe logi sprzed awarii:

    Te są zrobione zaraz po kupnie auta 11.2015:
    Grupa 115, 002, 031: http://vaglog.pl/log_279428.html
    Grupa 115, 002, 031: http://vaglog.pl/log_279427.html

    Ten po wymianie MAF'a sprzed miesiąca:
    Grupa 002: http://vaglog.pl/log_279418.html

  2. #2
    Awatar AcidTT
    Dołączył
    May 2015
    Płeć
    Skąd
    Ireland
    Pojemność
    1.8T
    KM
    Xxx
    Rocznik
    2001
    Kolor
    LZ5W
    Posty
    4,222
    Ponad 4 tys za wymiane uszczelki to bardzo duzo. 1.8t niczym sie nie rozni przy wymianie uszczelki od np 1.9tdi uwazam ze przy 1.8t jest mniej roboty niz w dieslu. Jesli uszczelka nie miala sladow przepalenia to moze okazac sie ze glowica jest peknieta. Tak na odleglosc to zabawa w zgadywanie. Ja bylbym dobrej mysli, przewaznie tego typu awarie koncza sie na wymianie uszczelki tym bardziej, ze nie slychac na forum o pekajacych glowicach.. tylko ta cena! W takiej kwocie to sie remonty silnika robi, a nie wymienia uszczelke..

  3. #3
    Awatar snapes
    Dołączył
    Nov 2015
    Płeć
    Skąd
    Szczytna
    Pojemność
    1.8T
    KM
    225
    Rocznik
    2000
    Kolor
    Srebrny
    Posty
    22
    Zdecydowałem się tylko dlatego że przeraża mnie ilość zaworów,wężyków,sensorów sterujących doładowaniem, tylko próbuje sobie wyobrazić ile możne namieszać osoba bez znajomości tematu (przygodny warsztat) ile nieszczelności spowodować błędnym, nieudolnym montażem/demontażem. Auto jest mi potrzebne na wczoraj, jeżdżę do pracy 18km. Nie miałem pojęcia komu można zaufać w mojej okolicy, czasu na poszukiwania nie było...

  4. #4
    Awatar AcidTT
    Dołączył
    May 2015
    Płeć
    Skąd
    Ireland
    Pojemność
    1.8T
    KM
    Xxx
    Rocznik
    2001
    Kolor
    LZ5W
    Posty
    4,222
    Zrobiles jak uwazales i nie mowie ze zrobiles zle. Poprostu cena jest bardzo wysoka. W ASO tez pracuja ludzie i nie koniecznie konczyli szkole VAG TT to nie prom kosmiczny i normalny mechanik nie powinien miec klopotow z ogarnieciem tego typu naprawy. No ale koniec OT.
    Mam nadzieje ze skonczy sie tylko na uszczelce i szybko wrocisz na droge, pozdrawiam i powodzenia!

  5. #5
    Awatar Pawel-2005
    Dołączył
    Jul 2008
    Płeć
    Skąd
    Płońsk
    Pojemność
    3.2T V6
    KM
    7xx
    Rocznik
    2000
    Kolor
    srebrny
    Posty
    9,782
    4k. To ja taniej remonty robilem.
    ostatnio pewna 180tka dostala nowe pierscienie, druga glowice z jej remontem. I by zostalo jeszcze na 2-3 baki paliwa
    Na prawde ten silnik jest prosty i w miare ogarniety mechanik sobie z tym poradzi. A w aso jak to w aso ceny zabijaja:/

  6. #6
    Awatar snapes
    Dołączył
    Nov 2015
    Płeć
    Skąd
    Szczytna
    Pojemność
    1.8T
    KM
    225
    Rocznik
    2000
    Kolor
    Srebrny
    Posty
    22
    Cytat Zamieszczone przez Pawel-2005 Zobacz posta
    4k. To ja taniej remonty robilem.
    ostatnio pewna 180tka dostala nowe pierscienie, druga glowice z jej remontem. I by zostalo jeszcze na 2-3 baki paliwa
    Na prawde ten silnik jest prosty i w miare ogarniety mechanik sobie z tym poradzi. A w aso jak to w aso ceny zabijaja:/
    OK, dzięki za opinię, załóżmy że już do mnie dotarło że drożej byłoby ciężko to zrobić
    Jednak o wiele bardziej cenna byłaby dla mnie wypowiedź w kwestii postawionych pytań. Stwierdzam że TT to choroba, martwię się o nią prawie jakbym dzieciaka do szpitala oddał...

  7. #7
    Awatar Quuuun
    Dołączył
    Sep 2015
    Płeć
    Skąd
    Zamość
    Pojemność
    1.8T
    KM
    4XX
    Rocznik
    2002
    Kolor
    czarny
    Posty
    163
    Cytat Zamieszczone przez snapes Zobacz posta
    OK, dzięki za opinię, załóżmy że już do mnie dotarło że drożej byłoby ciężko to zrobić
    Jednak o wiele bardziej cenna byłaby dla mnie wypowiedź w kwestii postawionych pytań. Stwierdzam że TT to choroba, martwię się o nią prawie jakbym dzieciaka do szpitala oddał...
    Nie tylko Ty martwisz się jak o dzieciaka o oddanego do szpitala TT to już nałóg nie pasja hihi, jak masz w miarę blisko to oddaj do Pawła a na pewno wszystko Ci zrobi tak jak ma być

    PS. Czasami mi się zdarza wyjść w środku nocy zajarać do garażu gdzie stoi TT zastawiona dwoma samochodami jednak wole sprawdzić czy wszystko z nią okej, TT TO NAŁÓG !!



    Pozdrawiam

  8. #8
    Awatar hubi
    Dołączył
    Jun 2011
    Płeć
    Skąd
    Radzymin
    Pojemność
    1.8T
    KM
    225
    Rocznik
    2001
    Kolor
    czerwony
    Posty
    333
    Co do ceny to można by dyskutować jakbyś wrzucił pełny kosztorys co i za co ale jak dają gwarancję uuuu to musi kosztować
    Remonty robi się różnie. W zależności od finansów klienta. I samego mechanika
    Samo sprawdzenie i obróbka głowicy to jakieś na miękko 700 zł+
    do tego uszczelki śruby i za same graty wyjdzie dobra sumka
    Te auta są już wiekowe i naturalne jest to że przy takim grzebaniu natrafimy na coś czego się niespodziewamy.
    Dobrą praktyką jest, żeby zażyczyć sobie stare wymienione części w kartonie na koniec roboty (to rozwiewa wszelkie wątpliwości).

    Poruszone przez Ciebie pytania, przyczyny doprowadzenia do tego stanu auta mogą podlegać weryfikacji jak serce będzie zdrowe Zrobisz logi itd itp
    Długotrwała jazda z wypadającymi zapłonami i ogólną choinką (błędami) dobrze nie rokuje.
    Ostatnio edytowane przez hubi ; 27-09-2016 o 08:21

  9. #9

    Dołączył
    Sep 2015
    Płeć
    Skąd
    Konin
    Pojemność
    1.8T
    KM
    180
    Rocznik
    1999
    Kolor
    Czarny
    Posty
    139
    Cytat Zamieszczone przez snapes Zobacz posta

    2) Słyszałem że zdarzają się zgony uszczelek głowicy polegające na rozwarstwieniu się tejże, którego nie widać po zdjęciu głowicy. Czy to prawda?

    Co prawda nie w vagu a w francuskim japończyku bulgocie 107 - znikający płyn w braku widocznego wycieku. Głowica out.. a uszczelka cała. Pozornie. O ile nieraz gołym okiem widać, "dodatkowe kanały" jakie porobił sobie olej i chłodziwo, tam nie było nic. Nic poza tym... że jak się uszczelkę ścisnęło to wyleciała odrobina wody spomiędzy jej warstw. Czyli się zwyczajnie rozwarstwiła.

  10. #10
    Awatar ZUCZEK
    Dołączył
    Mar 2008
    Płeć
    Skąd
    Warszawa
    Pojemność
    3.2 V6
    KM
    700
    Rocznik
    2007
    Kolor
    Stalowy
    Posty
    10,798
    Masakra, nieudacznicy z Aso niech wymienia cały silnik, w tym są najlepsi.
    Znowu TT znowu Cabriolet

  11. #11
    Awatar snapes
    Dołączył
    Nov 2015
    Płeć
    Skąd
    Szczytna
    Pojemność
    1.8T
    KM
    225
    Rocznik
    2000
    Kolor
    Srebrny
    Posty
    22
    Nie wiem czy do końca przeczytałeś mój post początkowy, ale ja nie jeździłem z "choinką" czy wypadającymi zapłonami. Błąd układu dodatkowego wtrysku powietrza pojawił się z 2 miesiące temu, jak do tej pory to jedyny z jakim miałem do czynienia w tym aucie.

    Co do wypadających zapłonów, to nie wiem czy wypadają. Napisałem że przy zimnym starcie silnika, z chwilą gdy włącza się układ ekologii silnik zaczyna pracować jakby wypadały zapłony ale nie koniecznie musi to być missfire, ponoć spalanie stukowe słychać podobnie....

    - - - - - - - - DODANO - - - - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez hubi Zobacz posta
    Co do ceny to można by dyskutować jakbyś wrzucił pełny kosztorys co i za co ale jak dają gwarancję uuuu to musi kosztować
    Remonty robi się różnie. W zależności od finansów klienta. I samego mechanika
    Samo sprawdzenie i obróbka głowicy to jakieś na miękko 700 zł+
    do tego uszczelki śruby i za same graty wyjdzie dobra sumka
    Te auta są już wiekowe i naturalne jest to że przy takim grzebaniu natrafimy na coś czego się niespodziewamy.
    Dobrą praktyką jest, żeby zażyczyć sobie stare wymienione części w kartonie na koniec roboty (to rozwiewa wszelkie wątpliwości).



    Poruszone przez Ciebie pytania, przyczyny doprowadzenia do tego stanu auta mogą podlegać weryfikacji jak serce będzie zdrowe Zrobisz logi itd itp
    Długotrwała jazda z wypadającymi zapłonami i ogólną choinką (błędami) dobrze nie rokuje.
    Kartonik z antykami zamówiony Co do cen, po naprawie wrzucę szczegółową fakturę, zobaczycie co za ile, może też wyłapiecie coś na liście czego nie musieli wymieniać...

  12. #12
    Awatar hubi
    Dołączył
    Jun 2011
    Płeć
    Skąd
    Radzymin
    Pojemność
    1.8T
    KM
    225
    Rocznik
    2001
    Kolor
    czerwony
    Posty
    333
    Wiem co napisałeś i wiem co ja napisałem więc nie ma potrzeby żebyś cytował posty które są poniżej
    Życzę Ci bardzo dobrze i wszystkiego dobrego. Mam nadzieję że autko zostanie profi naprawione i dalej będziesz się cieszył bezawaryjną jazdą.

  13. #13
    Awatar snapes
    Dołączył
    Nov 2015
    Płeć
    Skąd
    Szczytna
    Pojemność
    1.8T
    KM
    225
    Rocznik
    2000
    Kolor
    Srebrny
    Posty
    22
    Odebrałem auto !! Jak na razie wrażenia bardzo pozytywne, pod maską wszystko na swoim miejscu, silnik pracuje równo, ładnie ciągnie, turbo szybko wstaje już od 2200 obrotów czuć rosnący moment obrotowy.
    Mam kartonik z masą uszczelek, śrubek, zimmering'ów, paskiem rozrządu i pompą. Jedyny zgrzyt to wizyta w kasie serwisu...
    Za kilka dni zrobię logi to się okaże czy jest tak różowo czy to autosugestia. Najważniejsze że olej w płynie się nie pojawia jak na razie

    P.S. Obiecane faktury, ta na rozrząd jest osobno bo jakąś zniżkę dali Audi 6+ czy coś takiego:
    http://i64.tinypic.com/oqm6o8.jpg
    http://i67.tinypic.com/312u6b9.jpg
    http://i65.tinypic.com/jtl4yq.jpg

  14. #14

    Dołączył
    Nov 2011
    Płeć
    Skąd
    Elbląg
    Pojemność
    brak
    KM
    310
    Rocznik
    1999
    Kolor
    czarny
    Posty
    516
    Dziwne ze rabatu na części jak i na usługę brak .

  15. #15
    Awatar snapes
    Dołączył
    Nov 2015
    Płeć
    Skąd
    Szczytna
    Pojemność
    1.8T
    KM
    225
    Rocznik
    2000
    Kolor
    Srebrny
    Posty
    22
    Cytat Zamieszczone przez michal26 Zobacz posta
    Dziwne ze rabatu na części jak i na usługę brak .
    Rabat dali tylko na rozrząd - 20%

    - - - - - - - - DODANO - - - - - - - - -

    Kilka gadżetów które mi zapakowali na "do widzenia":

    http://i63.tinypic.com/2yv70p0.jpg

    Ogólnie jak oglądałem tą uszczelkę to ma dwie zewnętrzne warstwy metalowe, ale pomiędzy nimi jest jakaś trzecia warstwa, ciężko określić z czego gdyż u mnie w ciągu 16 lat od nowości zamieniła się w coś podobnego do czarnej mazi. Myślę że to właśnie tamtędy przedostawał się olej, tym bardziej że niektóre kanały dzieli kilku milimetrowa przestrzeń.

Podobne wątki

  1. Wymiana głowicy
    Przez doNis91 w dziale MK1 (1998-2006)
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 01-10-2014, 02:21
  2. Sporo pracy... Zawieszenie
    Przez Mattes w dziale Ogólne
    Odpowiedzi: 28
    Ostatni post / autor: 08-05-2012, 19:28
  3. [S] sporo części do VW, AUDI etc
    Przez singl0r w dziale Off top - Free
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-07-2011, 21:02

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •