Jako, że zostały mi 2 szt. LEDowych W5W postanowiłem wykorzystać je do oświetlenia wnętrza w TT.
Śrubokrętem lekko podważyłem plastik mocowania modułu oświetlenia, odczepił się bez problemu i mogłem wymienić żaróweczki.
Po sprawdzeniu czy świecą wcisnąłem plastik na swoje miejsce i mogę się cieszyć "białym" oświetleniem wnętrza

Dodam, że nadal jest efekt ściemniania zanim zgasną.
Przy okazji dokupię jeszcze kilka i wymienię oświetlenie schowka i bagażnika.
Zastanawiam się ile wynosi min. pobór
prądu dla żarówki postojowej, tak żeby nie wykrywało jako spalonej - widziałem takie dłuższe w5w co 2,4W ciągną, może by działały.
Pozdrawiam!